Głównie właśnie o koszta mi chodzi. Nocą, przy mniejszej liczbie pasażerów i szybszym czasie przejazdu przez miasto, metro ma relatywnie mniejsze zalety nad autobusami.Piottr pisze: ↑09 maja 2024, 22:09Pomysł jest mega no i jeszcze dodatkowo zmniejszyłby koszty bo jednak pociągokilometr metrem kosztuje więcej niż autobus przegubowy. To, że dotychczas nie ma takich linii to nieporozumienie.
Dodałbym że zawijas przez DC/Emilkę bez postoju. Tylko kursy przyjeżdzające przed "sabatem" bym oznaczył literką w rozkładzie.
Ponadto - NM1 rozwiązałaby sygnalizowany przeze mnie problem obsługi Dworca Gdańskiego.
Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
Czy Spółka Metro Warszawskie może uruchamiać i obsługiwać połączenia autobusowe, by nie stracić pieniędzy na tej zmianie?
Nie może? To nie ma co strzępić klawiatury. Serio. Pogódźmy się z tym i dostosujmy. Nie ma co walczyć z czymś, co jest nie do zwyciężenia.
Przecież to już było kilka razy w nocy. Jedyne, co różniło te linie od innych nocek był fakt, że poza przystankami najbliżej stacji metra nie miały po drodze przystanków na żądanie.
Niestety nie pamiętam już. Może Pawcio będzie wiedział - przy którejś okazji jako wsparcie dla nocnego metra uruchomiono też tramwaj z Metra Marymont z całkiem dobrą częstotliwością. Chyba do Wilanowskiej ale głowy za to nie dam.
Takie autobusy były przy okazji remontów/modernizacji/podłączeń, ergo: były to linie zastępcze, a nie stałe. Naprawdę Spółka MW nie odpuści tak pokaźnego przychodu, jakim są dla niej nocne kursy metra.
Czyli ogólnie po prostu układ nowych nocnych powinno się zacząć od narysowania NM1 i NM2, a w niektórych porach byłyby one zastępowane przez nocne metro (albo nie) i tyle. A pozostałe linie nie powinny w takim wypadku dublować metra na zbyt długich odcinkach, czyli np. N86 na Ursynowie albo N43 na Górczewskiej nie byłoby potrzebne.
Bez przesady z tym N43. Na mapie może to gorzej wygląda, ale realnie na ciąg Górczewskiej szybciej można dojechać tym, niż N42, a dzięki takiej trasie mamy dodatkową nocną relację, których, jak wcześniej wymieniliście, w Warszawie trochę brakuje.
To, że trasa N43 jest mniej kręta od N42, nie oznacza wcale, że jest idealna. Owszem, N43 nie kręci się tak, jak N42, ale w dalszym ciągu okrężną trasą jedzie z DWC na Bemowo.
Ale te istniejące obwodowe lub brakujące relacje trzeba załatwiać jedną i tą sama linia?sprinter pisze:(...)a dzięki takiej trasie mamy dodatkową nocną relację, których, jak wcześniej wymieniliście, w Warszawie trochę brakuje.
Jakby była linia obwodowa przez Wisłostradę - TŁ - Zachodni - Prymasa - Gdański to nie byłoby konieczne N43 na Ochocie i można je uprościć, trzeba by to wszystko porozpisywać tylko na razie nie mam czasu 
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4566
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Jest to całkiem zabawne że Miasteczko Wilanów ma w szczycie 22-23 pary kursów tramwajów na godzinę, a w nocy N81 nadal jeździ co godzinę 
Ursynów ma 6-wagonowe metro co 2 minuty a w nocy cztery linie co pół godziny.Autobus Czerwon pisze:Jest to całkiem zabawne że Miasteczko Wilanów ma w szczycie 22-23 pary kursów tramwajów na godzinę, a w nocy N81 nadal jeździ co godzinę
Btw nocny tramwaj na Wilanów do Muranowskiej co kwadrans, żeby tylko nie dzwonił, mógłby być pewnym atraktorem.
ŁK
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4566
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Trochę mi się nie podoba podejście że skoro Ursynów ma źle, to Miasteczko też musi 
Inna kwestia, że stale uważam że M1 powinno mieć nocnego autobusowego dubla z częstotliwością co 15 minut. Oczywiście z drobnymi zmianami, na przykład myślę że jazda przez Centralny ma w nocy więcej sensu niż przez Politechnikę, albo można by też przy okazji obsłużyć Nowodwory. Wtedy N36 i N86 mogłoby wchłonąć N37 jadąc Puławską zamiast Niepodległości. N81 powinno jeździć oczywiście co 30', najlepiej bez zbędnego kręciołka przez Dolną i Chełmską, w dodatku dobrze gdyby jeździło na Ursynów, np. przez Stryjeńskich na Kabaty, wtedy na Rosoła można przerzucić N34 w zastępstwie N37. Gagarina powinno się obsłużyć nową parą linii (powiedzmy roboczo N39/N89) którą można wytrasować np. przez Al.Ujazdowskie, Gagarina a potem APW - Becka - Powsińska - Wiertnicza - Wilanów (N39) oraz Bartycką - Antoniewską - Sytą (N89).
Inna kwestia, że stale uważam że M1 powinno mieć nocnego autobusowego dubla z częstotliwością co 15 minut. Oczywiście z drobnymi zmianami, na przykład myślę że jazda przez Centralny ma w nocy więcej sensu niż przez Politechnikę, albo można by też przy okazji obsłużyć Nowodwory. Wtedy N36 i N86 mogłoby wchłonąć N37 jadąc Puławską zamiast Niepodległości. N81 powinno jeździć oczywiście co 30', najlepiej bez zbędnego kręciołka przez Dolną i Chełmską, w dodatku dobrze gdyby jeździło na Ursynów, np. przez Stryjeńskich na Kabaty, wtedy na Rosoła można przerzucić N34 w zastępstwie N37. Gagarina powinno się obsłużyć nową parą linii (powiedzmy roboczo N39/N89) którą można wytrasować np. przez Al.Ujazdowskie, Gagarina a potem APW - Becka - Powsińska - Wiertnicza - Wilanów (N39) oraz Bartycką - Antoniewską - Sytą (N89).
Miała być jakaś reforma linii nocnych. Pewnie wtedy się pozmienia.
Wiem! Może po prostu 519 powinno być N19 i jeździć z Dw. Centralnego do Powsina! Ludzie się ucieszą że będzie dalej połączenie a i nie będzie dubla bo będzie jeździł w nocy. I wilk syty, i owca cała!Łukasz pisze: ↑31 paź 2024, 8:27Ursynów ma 6-wagonowe metro co 2 minuty a w nocy cztery linie co pół godziny.Autobus Czerwon pisze:Jest to całkiem zabawne że Miasteczko Wilanów ma w szczycie 22-23 pary kursów tramwajów na godzinę, a w nocy N81 nadal jeździ co godzinę
Btw nocny tramwaj na Wilanów do Muranowskiej co kwadrans, żeby tylko nie dzwonił, mógłby być pewnym atraktorem.